Celina Walasik

Pisarka. Pasjonatka rozwoju osobistego i duchowego.

Poznajmy się

Jestem pisarką. Proces tworzenia powieści jest dla mnie fascynujący i daje mi tyle radości, że gdybym tylko miała skrzydła, latałabym pod sufitem. To moja pasja. Uwielbiam pisać. Świadomość, że książki pomagają czytelnikom, motywują i dają nadzieję – jest niczym wisienka na torcie.

Pora jednak zejść za ziemię.

Mieszkam w Częstochowie. Lubię tworzyć, rozmyślać, obserwować ludzi. Ważna jest dla mnie wolność i prawda. Uważam, że zawsze można się dogadać. Nie oceniam, staram się zrozumieć. Jestem zadomowiona w poczuciu radości i wewnętrznej harmonii. Czy jestem szczęśliwa? Dla każdego znaczy to coś innego. Dla mnie…. Tak, jestem szczęśliwa.

Kiedyś tak nie było. Ponad sześć lat temu byłam zestresowana, zmęczona i zabiegana. Czułam się przytłoczona codziennością. Widziałam w lustrze swoje oczy, ile w nich było bólu i rezygnacji. Tylko skąd się to wzięło? Patrząc na swoje życie z boku, widziałam, że nie mam podstaw do takiego samopoczucia. Mogłam zawsze liczyć na mojego męża, syn nie sprawiał żadnych problemów, praca była zadowalająca, miałam wsparcie rodziny. Więc co było ze mną nie tak?

Stwierdziłam, że już nie chcę tak dalej funkcjonować. W głębi siebie, kiełkowała myśl, że życie to coś więcej niż tylko trud i zmartwienia. Musiało być coś więcej. Postanowiłam znaleźć na to odpowiedź, a przede wszystkim odkryć, co mogę zrobić, by poczuć się lepiej.

Zaczęłam szukać informacji. Najpierw w książkach, później w Internecie. Słuchałam przekazów nauczycieli duchowych, zapisywałam się na kursy. Dowiedziałam się jak działa umysł, co to jest podświadomość i przekonania, oraz jak z nimi pracować. Poznałam techniki radzenia sobie ze stresem, oczyszczania się z nagromadzonych przez lata zablokowanych emocji, zaczęłam medytować.

 

Nie odpuszczałam. Każdego dnia uczyłam się, jak budować spokojne, harmonijne życie. Testowałam na sobie wszystkie poznane narzędzia. Nurkowałam głęboko w swoje emocje i myśli. Wiele łez wylałam. Zmieniałam swoją mentalność, a co za tym idzie, szybko zauważyłam efekty. Moje życie zaczęło rozkwitać.  

Najpierw poczułam, jakby mi z ramion ktoś zdjął dwutonowy ciężar. Mając świadomość siebie, swoich mocnych i słabszych stron, zrodziła się we mnie wewnętrzna siła i zaufanie. Nabrałam klarowności tego, co chcę robić, co jest dla mnie ważne. Z odwagą zaczęłam realizować cele i pragnienia, trzymałam się swoich wartości. Zmieniła się jakość relacji, a radość zaczęła być bazą mojego jestestwa. Wszystko, co robiłam, przychodziło mi z łatwością. Przyciągałam niesamowite zbiegi okoliczności i wspaniałych ludzi. Ciało zdrowiało. W oczach znów zagościł blask.

Techniki, dzięki którym można zmienić życie, są tak proste, że aż nie do uwierzenia. Trzeba tylko o nich wiedzieć. Droga do szczęścia to przede wszystkim wiedza i świadomość. Są dostępne dla każdego!

Mając tak ogromną wiedzę i doświadczenie, postanowiłam się nimi podzielić. Połączyłam dwie moje pasje i napisałam poradniki w formie powieści. Po to, by czytelnikowi było łatwiej zrozumieć jak może zmienić swoje życie na pasjonujące i pełne satysfakcji. Krok po kroku pokazuję cały proces i efekt końcowy. Na co zwracać uwagę, czym się kierować, co jest istotne.  

Ścieżka, na którą weszłam ponad sześć lat temu w poszukiwaniu lepszego samopoczucia, to najlepsze, co mogłam dla siebie zrobić. Dziś czuję się spełniona. Szczęśliwa. Nigdy nie przestanę się uczyć ani odkrywać swoich możliwości. Świat jest fascynujący i wiele tu jeszcze do odkrycia.

Zapraszam Cię do przestrzeni świadomości, akceptacji i zaufania. 

Rozgość się.

Poznajmy się

Jestem pisarką. Proces tworzenia powieści jest dla mnie fascynujący i daje mi tyle radości, że gdybym tylko miała skrzydła, latałabym pod sufitem. To moja pasja. Uwielbiam pisać. Świadomość, że książki pomagają czytelnikom, motywują i dają nadzieję – jest niczym wisienka na torcie.

Pora jednak zejść za ziemię.

Mieszkam w Częstochowie. Lubię tworzyć, rozmyślać, obserwować ludzi. Ważna jest dla mnie wolność i prawda. Uważam, że zawsze można się dogadać. Nie oceniam, staram się zrozumieć. Jestem zadomowiona w poczuciu radości i wewnętrznej harmonii. Czy jestem szczęśliwa? Dla każdego znaczy to coś innego. Dla mnie…. Tak, jestem szczęśliwa.

Kiedyś tak nie było. Ponad sześć lat temu byłam zestresowana, zmęczona i zabiegana. Czułam się przytłoczona codziennością. Widziałam w lustrze swoje oczy, ile w nich było bólu i rezygnacji. Tylko skąd się to wzięło? Patrząc na swoje życie z boku, widziałam, że nie mam podstaw do takiego samopoczucia. Mogłam zawsze liczyć na mojego męża, syn nie sprawiał żadnych problemów, praca była zadowalająca, miałam wsparcie rodziny. Więc co było ze mną nie tak?

Stwierdziłam, że już nie chcę tak dalej funkcjonować. W głębi siebie, kiełkowała myśl, że życie to coś więcej niż tylko trud i zmartwienia. Musiało być coś więcej. Postanowiłam znaleźć na to odpowiedź, a przede wszystkim odkryć, co mogę zrobić, by poczuć się lepiej.

Zaczęłam szukać informacji. Najpierw w książkach, później w Internecie. Słuchałam przekazów nauczycieli duchowych, zapisywałam się na kursy. Dowiedziałam się jak działa umysł, co to jest podświadomość i przekonania, oraz jak z nimi pracować. Poznałam techniki radzenia sobie ze stresem, oczyszczania się z nagromadzonych przez lata zablokowanych emocji, zaczęłam medytować.

Nie odpuszczałam. Każdego dnia uczyłam się, jak budować spokojne, harmonijne życie. Testowałam na sobie wszystkie poznane narzędzia. Nurkowałam głęboko w swoje emocje i myśli. Wiele łez wylałam. Zmieniałam swoją mentalność, a co za tym idzie, szybko zauważyłam efekty. Moje życie zaczęło rozkwitać.  

Najpierw poczułam, jakby mi z ramion ktoś zdjął dwutonowy ciężar. Mając świadomość siebie, swoich mocnych i słabszych stron, zrodziła się we mnie wewnętrzna siła i zaufanie. Nabrałam klarowności tego, co chcę robić, co jest dla mnie ważne. Z odwagą zaczęłam realizować cele i pragnienia, trzymałam się swoich wartości. Zmieniła się jakość relacji, a radość zaczęła być bazą mojego jestestwa. Wszystko, co robiłam, przychodziło mi z łatwością. Przyciągałam niesamowite zbiegi okoliczności i wspaniałych ludzi. Ciało zdrowiało. W oczach znów zagościł blask.

Techniki, dzięki którym można zmienić życie, są tak proste, że aż nie do uwierzenia. Trzeba tylko o nich wiedzieć. Droga do szczęścia to przede wszystkim wiedza i świadomość. Są dostępne dla każdego!

Mając tak ogromną wiedzę i doświadczenie, postanowiłam się nimi podzielić. Połączyłam dwie moje pasje i napisałam poradniki w formie powieści. Po to, by czytelnikowi było łatwiej zrozumieć jak może zmienić swoje życie na pasjonujące i pełne satysfakcji. Krok po kroku pokazuję cały proces i efekt końcowy. Na co zwracać uwagę, czym się kierować, co jest istotne.  

Ścieżka, na którą weszłam ponad sześć lat temu w poszukiwaniu lepszego samopoczucia, to najlepsze, co mogłam dla siebie zrobić. Dziś czuję się spełniona. Szczęśliwa. Nigdy nie przestanę się uczyć ani odkrywać swoich możliwości. Świat jest fascynujący i wiele tu jeszcze do odkrycia.

Zapraszam Cię do przestrzeni świadomości, akceptacji i zaufania. 

Rozgość się.

Życzę odwagi w realizacji najskrytszych pragnień
i podążaniu za głosem serca.

Celina Walasik
Shopping Cart